Eksplikacja scenariusza filmu dokumentalnego „Chwała Bohaterom”

„Chwała Bohaterom – wspomnienie Franciszka Żwirki i Stanisława Wigury”.

 

To będzie w naszym zamierzeniu epicka filmowa opowieść o Bramie Morawskiej i relacjach polsko-czeskich.
Osią dramaturgiczną filmu jest autobiograficzna opowieść urodzonego w Zebrzydowicach reżysera – Pawła Bogocza – o swoim powrocie w rodzinne strony po 30 latach nieobecności…
Rodzina Bogocz to jedna z najliczniejszych polskich rodzin terenu pogranicza (pierwsze o niej zapiski występują w archiwum zamku pszczyńskiego pod datą 1560r). W skutek podziału granicznego – zostają po 2 wojnie światowej rozdzieleni granicą pomiędzy Czechosłowacją a PRL. Dziadkowie reżysera współtworzą Polski Związek Kulturalno Oświatowy na Zaolziu – dbający o zachowanie tożsamości kulturowej kilkusettysięcznej grupy Polaków, którzy nie określają się jako „Polonia” – bowiem oni nigdy z Polski nie emigrowali, nigdy Polski nie opuścili. To bezlitosne koło historii sprawiło, że wbrew własnej woli – znaleźli sie na terenie innego państwa…

Centralnym elementem filmu jest „Dom Polski” w Cierlicku który opiekuje się tzw.”Żwirkowiskiem” – czyli miejscem katastrofy przedwojennych herosów przestworzy – Franciszka Żwirki i Władysława Wigury. Skomplikowana historia tego miejsca ma znamiona scenariusza filmu sensacyjnego. Mimo to – ta latarnia polskości, miejsce swoistego kultu dla Zaolziaków powoli odchodzi w Polsce w zapomnienie. Jak ze smutkiem twierdzą współcześni opiekunowie „Żwirkowiska”, dziś nawet ludzie związani z lotnictwem postrzegają bohaterów Franciszka Żwirkę i Stanisława Wigurę jako postaci z kreskówki dla dzieci. Reżyser/bohater filmu – wspomina pierwsze swoje wizyty z dziadkami, rodzicami na „Żwirkowisku” w latach 70-tych. Wspomina procedury przekraczania granicy, wspomina swoje dzieciństwo jakie spędził w Karwinie i młodość w Jastrzębiu Zdroju (do 1989). Bohater filmu w trakcie rozwoju narracji przeżywa głęboką, wewnętrzna przemianę – od dramatycznych wspomnień bardzo niebezpiecznego przechodzenia nielegalnie zielonej granicy w czasie stanu wojennego na pogrzeb wuja – do dnia dzisiejszego – gdzie nie ma już żadnych granic. Piękne rowerowe ścieżki prowadzą dziś z Jastrzębia Zdroju do Karwiny ku uciesze mieszkańców obu tych partnerskich miast. Przy ścieżce rowerowej pierwszy dom po czeskiej stronie to dom najstarszej siostry jego ojca – emerytowanej przedszkolanki, kierowniczki polskiego przedszkola w Orłowej. Dziś – odwiedziny rowerem to raptem kilkanaście minut, do niedawna – ogromna, skomplikowana wyprawa koleją do obcego kraju… Na tle tych osobistych wspomnień bohatera – widz ma możliwość poznania historii lotników Żwirki i Wigury, a także innych, niezwykle cennych historycznie faktów – stosunkowo mało znanych nawet lokalnej społeczności. Mam tu na myśli postać Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata – jastrzębianina Henryka Sławika, groby żołnierzy kampanii wrześniowej, wspomnienie ich zaciętych walk o jastrzębski „Bogoczowiec”, ale także niezwykle ważną historię antykomunistycznej opozycji w Jastrzębiu Zdroju i jej rolę w zmianach jakie zaistniały na politycznej mapie Europy przełomu lat 80-tych i 90-tych… To także wspomnienie o bestialsko zamordowanym przez nazistów – burmistrzu Karwiny – Wacławie Olszaku, czy spotkanie z mieszkającym tuż przy granicy 91-letnim Czechu – Janie Tomiczku – kombatancie Armii Andersa, który walczył pod Monte Cassino za „wolność naszą i waszą”.

Film ten jest też znakomitym pretekstem do przedstawienia nie tylko pozytywnie zmieniających się na naszych oczach relacji polsko – czeskich, lecz jest także możliwością ukazania niezwykłej urody krajobrazu i przebogatej przyrody regionu Bramy Morawskiej we wszystkich porach roku.

Podkreśleniem dbałości o formę filmu będzie niewątpliwie wykorzystanie trzech różnych technik zdjęciowych – bardzo rzadko spotykany zabieg w polskim filmie dokumentalnym. Mam tu na myśli wykorzystanie „zwykłych” kamer HD, ale i kamer do ujęć poklatkowych oraz tzw.kamer „rapidowych”. Zostanie także wykorzystane specjalistyczne urządzenie („ronin”) umożliwiające wykonywanie bardzo płynnych, „muzycznych” ujęć filmowych podczas jazdy rowerem naszego narratora-bohatera filmu. Nie obejdzie się także bez filmowych ujęć lotniczych, animacji 3D, archiwaliów, dzięki którym będziemy mogli zrozumieć wymiar sukcesu Żwirki i Wigury w międzynarodowym wyścigu „Challange 1932”, jak i zobaczyć ich start do wieczności…

Projekt został objęty patronatem TVP a jego producentem jest Stowarzyszenie „Chwała Bohaterom” z Jastrzębia Zdroju. Został dofinansowany przez transgraniczny fundusz europejski „Olza”.
Film powstaje w dwóch językach i ma za zadanie lepsze zrozumienie naszych polsko-czeskich, dobrosąsiedzkich relacji. Jest kierowany zarówno do polskiej, jak i czeskiej publiczności.